Moje stworki

Zawsze coś hoduję, to teraz o kurkach. Polska czubatka brodata to jedna z najstarszych polskich ras kur. W czasach zaborów hodowano je w majątkach szlacheckich z pobudek patriotycznych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Polska czubatka brodata, miniaturowa, czarna i srebrna oraz kurka jedwabista.

Obrazek

Obrazek

Czubatka biało-czuba, pochodzi też z kresów wschodnich. Dopracowana później przez holendrów.

Obrazek

Obrazek

Zielononóżka kuropatwiana to druga stara, polska rasa kur. Utrzymywana była głównie w gospodarstwach włościańskich. Kura niezwykle zapobiegliwa. Potrafi w poszukiwaniu jedzenia odchodzić nawet do kilometra od domu. Z natury zdrowa i odporna.

Obrazek

Brahma- z pochodzenia hinduska. Rasa mięsna. Kogut może ważyć nawet 10 kg.

Obrazek

Bantamka, popularna wśród hodowców kurka miniaturowa.

Obrazek

To tyle o rasach, żeby się nie przejadło. Opowieści o kurkach przypominają mi wierszyki z dzieciństwa. Może więc spróbuję napisać coś dla dzieci?

Jedna, biała kurka

Uciekła z podwórka.

 

Druga, ruda kurka

Uciekła z podwórka.

 

Potem trzecia, pstra kureczka

Też uciekła z podwóreczka.

 

Pędzi w pole stadko kurek,

Gna za nimi szary Burek.

 

Ach ty Burku! Rozbójniku!

Narobiłeś szkód w kurniku!

 

Kurki cię nie lubią,

W polu się rozbiegły,

Jajeczka pogubią.

No to tyle twórczości na dzisiaj.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Moje stworki

  1. Justyna pisze:

    To teraz wyjaśniło mi się co to znaczy jajka od szczęśliwych kurek:))
    a koguta to miał mój Dziadek , nazywał się Felek , znaczy kogut , bo Dziadek Witold:)…i tylko Dziadek mógł przez podwórko przejść nie ścigany przez to ptaszysko , każdy inny był intruzem;)) bałam sie go bardzo:)

  2. Przyznam szczerze, że obraz wsi polskiej w przedmiocie ptactwa nielotnego kojarzę, jak się właśnie dzięki Tobie dowiedziałem, z populacją zielononóżki kuropatwianej; już sama nazwa zasługuje na szczególną uwagę, chociaż dla mnie kury to istoty stojące najniżej w hierarchii bydlątek i gawiedzi. W sumie nie wiem tak po prawdzie dlaczego. Być może ze względu na wybitnie tępy wyraz kurzej twarzy? W zestawieniu z kurą cielę patrzące na malowane wrota zdaje się być upostaciowieniem intelektu, co oczywiście w żadnym stopniu nie przekreśla walorów hodowlanych kury jako takiej. Kury mają też cechę wziętą pewnie od kobiet – lubią gromadnie chodzić za upatrzonym samcem. Mnie to razi.

    • maszynagocha pisze:

      Wbrew twoim wyobrażeniom to kogut biega za kurami, a jak jest zbyt nachalny to zdarza się, że kury dają mu wycisk. Musi dbać o swoje panie. Dlatego to on zwołuje dziewczyny, kiedy znajdzie jakiś dobry kąsek. Sam pożywia się dopiero wtedy, kiedy kury już nie chcą jeść.To tyle gwoli wyjaśnienia. A w ogóle to fajnie jest je obserwować. Pozdrawiam.

      • Nie lubię też pcheł, nie lubię insektów generalnie, nie lubię również szczurów chociaż są piekielnie inteligentne. To kwestia smaku. Mówiąc krótko – kura mnie nie urzekła, ale za rosołem przepadam czy też dobrze podanym kapłonem, a jaja po wiedeńsku to już praktycznie rytuał przy niedzielnym śniadaniu.
        I już na koniec: staram się nie zaprzyjaźniać ze zwierzętami, które kończą żywot na moim stole. To że nie lubię kur, nie oznacza, iż nie darzę sympatią innych zwierząt.
        Dziękuję za pozdrowienie – kłaniam z należnym szacunkiem. Dobranoc.

  3. Justyna pisze:

    Małgosiu to w pewnym sensie wyjatkowe ptaki , choć przez ignorantów niedoceniane , a nawet tendencyjnie wykorzystywane by podkreslić u kobiet (zwłaszcza) cechy negatywne. A kury tworzą struktury społeczne, nawiązują przyjaźnie, rozpoznają się nawzajem, opiekują swoim potomstwem i cieszą się pełnią życia. bardzo wielu naukowców poświęcało czas na studiowanie inteligencji i psychiki tych ptaków. Stwierdzono , że każda kura jest indywidualnością o wyrazistej osobowości; niektóre lubią przebywać w towarzystwie ludzi, inne podchodzą do nas z rezerwa, są kury agresywne i wręcz odwrotnie kury zyczliwie usposbione do świata. Kury są równie inteligentne jak ssaki, również naczelne – twierdzi behawiorysta zwierzęcy dr Chris Evans,
    Kury prezentują rozwinięte zachowania społeczne, tworząc w stadzie określoną hierarchię. Mogą rozpoznać i zapamiętać ponad sto innych kur i porozumiewają się przy pomocy ponad trzydziestu różnych dźwięków.
    Kury potrafią uczyć się, obserwując błędy innych i są bardzo skore do przekazywania swojej wiedzy następnym. Kura obraca jajka, które wysiaduje do pięciu razy na godzinę i gdacze do swoich nie wyklutych piskląt, które ćwierkają do niej i miedzy sobą. Kwoka potrafi obyć się bez jedzenia i wody, jeżeli to konieczne, aby zapewnić ustronne miejsce do wysiadywania jaj , te niedoceniane zwierzęta tworzą silne więzi rodzinne . Potrafią też obronić swoje stado przed osobnikiem nie zdyscyplinowanym , nie szanującym obyczaje panujace w kurniku , lub nie respektującym hierarchii Jako ciekawostkę dodam ,że zjawisko mobbingu tak obecnie opisywane i analizowane wśród ludzi swój początek miało właśnie z obserwacji z kurzych ferm gdzie behawioryści i socjolodzy zauważyli to zjawisko i pracując nad nim przenieśli swoje obserwacje do świata ludzi i ich zachowań społecznych. Dlatego Małgosiu ten kto mówi o kurach w sposób lekceważący ten jest w temacie „kurzym” ignorantem 🙂
    ps. Miałam kiedys wykład o zachowaniach tzw. przeniesionych 🙂 kury stanowiły mocny filar i dostarczały wielu ciekawych wniosków z obserwacji 🙂
    A powiedzenie do kobiety Ty kuro domowa odbierane najczesciej jako nietaktowne a nawet obraźliwe , oznacza przede wszystkim wielka troskę o rodzinę i konserwatywne poglądy 🙂 w świecie kurzym nie ma liberałów 🙂
    Przepraszam ,że się tak w kurzym temacie rozpisałam , ale z racji przekazywanej wiedzy innym zgłębiłam swego czasu dość mocno temat społecznych zachowań wśród zwierząt stadnych 🙂 Miłego wieczoru 🙂

    • maszynagocha pisze:

      Miło mnie zaskoczyłaś. Co do obracania wysiadywanych jajek, to z całym szacunkiem, dzieje się to ok. 4 razy na dobę. Co do reszty zgadzam się jak najbardziej. Są to ptaki tworzące bardzo ciekawe społeczności. Obsługując moje zwierzaki nie ograniczam się tylko do karmienia i sprzątania. Wiele czasu spędzam na obserwacji i to daje największą przyjemność. Pozdrawiam.

  4. Ale śliczne te kurki, jeszcze takich nie widziałam.:-)

  5. Navia pisze:

    Przecudne są te kurki 🙂 Czy zielononóżki faktycznie potrzebują bardzo dużego wybiegu ?

    • maszynagocha pisze:

      Najlepiej jeśli go mają. Nie muszą jednak,jeśli dostarcza im się dużo zielonki i różnorodne ziarna. Dobrze jest też dodawać oprószyny z siana, w nich często są nasiona traw.

  6. No wreszcie nasza kurza rodzinka się powiększyla , chociaż na razie są to dwa cipciaczki to mamy wielką radość z tego . Kury ze Śródlesia powiększly gazdówkę w Krempachach , wszyscy są zachwyceni i dużo radości z tego , niby sobie taka zwykla kura a tyle niezwyklości ……… Pozdrawiamy Gosia z rodziną

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s