Na chwilę w sieci

Udało mi się dorwać do internetu, więc przynajmniej odpowiem na pytania zadane przez „podzielone”. Oto moje odpowiedzi:

1.Gdybyś miała wymyślić sobie jakieś kreatywne hobby. Co by to było?

Otóż nie muszę wymyślać żadnego hobby, bo mam już kilka. Maluję, piszę i bardzo lubię zajmować się zwierzętami. Ostatnio przestałam jeździć konno, bo padła moja ulubiona klacz, ale myślę, że wkrótce znowu powrócę to tego zajęcia. No i bardzo lubię zajmować się ogrodem. Nie mam już, jak widać czasu na kolejne hobby. 🙂

2. Gdybyś miała zmienić kraj stałego zamieszkania, to na jaki?

Nie sądzę, żebym była w stanie na stałe zamieszkać w innym kraju, mimo że lubię zwiedzać różne miejsca.

3. Gdzie może pracować polonista?

Dziwne pytanie. Przecież wszystko zależy od człowieka. Ukończone studia nie mają tu nic do rzeczy. Wykształcenie tylko poszerza horyzonty, zmienia nieco światopogląd. To od konkretnego człowieka zależy, co będzie chciał robić. Może robić niemal wszystko.

4. Wolisz zimę czy lato?

Zdecydowanie lato.

5. Jeśli czytasz książki, to: nowe, z drugiej ręki (antykwariat) czy z biblioteki?

Uwielbiam „szperać” po antykwariatach. Bardzo wiele pozycji w naszej domowej bibliotece znalazło się tam dzięki antykwariatom. Księgarnie są niezwykle lubianymi, przeze mnie i mojego męża, miejscami. Kiedyś kupowaliśmy o wiele więcej książek, niż teraz, ale i tak w bibliotece już brakuje miejsca. Bardzo rzadko natomiast, korzystam z publicznych bibliotek.

6. Jakie języki obce polecasz do nauki? Z jakich względów?

Dobrze jest znać języki swoich wieloletnich sąsiadów (np niemiecki, rosyjski). W obecnym świecie oczywistym jest, że język angielski jest wszechobecny, chociażby w związku z komputeryzacją. Należałoby go więc znać. Warto też nauczyć się włoskiego. Jest to dla nas język łatwy do opanowania.

7. Jaka jest najgorsza książka, jaką zdarzyło ci się przeczytać?

Ktoś obdarzył mnie kiedyś serią książeczek tworzących jakąś sagę o korzeniach skandynawskich. Przeczytałam tylko trzy z nich, mimo że nie były duże. Po prostu nie byłam w stanie czytać tego dalej. Chyba nie miałam wcześniej, ani później zresztą,  do czynienia z gorszą pisaniną.

8. Jakich insektów nie lubisz najbardziej i dlaczego komarów?

Otóż nie są to komary, mimo że nie należą do przyjemnych. Najgorsze świństwo to meszki. Są najbardziej dokuczliwe i dla nas, i dla koni. Następne w kolejności to gzy, które w pewnym okresie lata skutecznie zatruwają życie naszym koniom, a co za tym idzie, nam.

9. Jaką bajkę z dzieciństwa wspominasz najlepiej?

Nie będę tu mówić o Brzechwie i Konopnickiej, bo to banał, ale świetne były wierszyki Porazińskiej i opowiadania Zofii Kossak. Najbardziej jednak wryły mi się w pamięć bajki radzieckie. Na rozkaz szczupaka, Cielątko ze złotą raciczką czy O rybaku i złotej rybce, to naprawdę świetne i ponadczasowe bajki. Książka którą mieliśmy w domu była, ponad to przepięknie ilustrowana. Pamiętam jeszcze, że Baśni z tysiąca i jednej nocy po prostu się bałam i długo pamiętałam. Te ryby, które odzywały się z patelni były przerażające.

10. Jakie miejsce w Polsce chciałabyś odwiedzić?

To jest niezwykle trudne pytanie, bo takich miejsc jest wiele. Ostatnio zaciekawiły mnie Sandomierz i Wrocław. Jako dziecko jeździłam do Kazimierza nad Wisłą, ale nigdy nie byłam w Sandomierzu.

11. Jaka byłaby twoja ostatnia myśl przed skokiem na bungee?

Nie sądzę, żebym się kiedykolwiek na to zdecydowała. Nie wierzyłabym linie. 🙂

I to by było na tyle. Nad blogami do wyróżnienia muszę się zastanowić. Przedstawię je, po powrocie do domu. Pozdrawiam wszystkich.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Na chwilę w sieci

  1. Pani Peonia pisze:

    W wielu punktach się z tobą zgadzam. Również w sprawie bungee i rosyjskich bajek. Właściwie to zgadzam się ze wszystkimi twoimi stwierdzeniami!!! Nawet ten Wrocław ostatnio mnie kusił i miałam tam pojechać, ale przeciwności się sprzysięgły. Rzadko mi się zdarza spotkać kogoś, z kim się zgadzam w takim stopniu. Nie wiem tylko, czy to dobrze, bo podobno przyciągają się przeciwności… Any way, lubię cię czytać, więc może podobieństwa się wcale nie odpychają… Pozdrowienia!

    • maszynagocha pisze:

      To, że mamy podobne zdanie na niektóre tematy niekoniecznie musi oznaczać, że jesteśmy podobne. Fajnie, że się zgadzasz ze mną w tylu sprawach. Mam tu jakąś pokrewną duszę a to miłe uczucie. Pozdrawiam i zdrówka życzę. 🙂

  2. Asenata pisze:

    Co do bajek to w pamięci najbardziej utkwiły mi w pamięci te opowiadane przez mojego Dziadka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s